+48 71 780 43 21
Pon–Pt 9:00–18:00
Lore

Od Timberman do The Big Adventure: historia serii

12 lat od pierwszego pikselowego drzewa do fabularnej platformówki: jak małe studio z Krakowa zbudowało jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii casualowych w Polsce.

AutorMarek 'Pradziad' J. 24 wrz 2026 10 min czytania

W 2014 roku Digital Melody wypuściło proste arcade o drwalu, który ścinał drzewo na zmianę lewo-prawo. Gra trafiła na szczyty list przebojów w kilkudziesięciu krajach i stała się fenomenem casualu - wszystko bez budżetu marketingowego.

W 2023 studio wróciło z Timberman: The Big Adventure - pełną platformówką z fabułą, bossami i kooperacją. Ta ewolucja to case study, jak casual może dorosnąć bez utraty swojej tożsamości.

Ilustracja artykułu
Ewolucja postaci drwala - od pikseli z 2014 do współczesnego modelu.

2014: prostota, która złapała świat

Oryginalny Timberman miał jedną mechanikę: tap lewo-prawo, by ścinać drzewo i unikać gałęzi. Grafika pixel-art, trzy kolory, jeden bohater. Studio zaprojektowało go jako 'grę na jeden kciuk' - prostotę, która działała w autobusie i w kolejce.

Receptura zadziałała: w szczytowym momencie Timberman utrzymywał się w top 10 darmowych gier w ~50 krajach. To był czas, gdy casual był u szczytu, a gra wstrzeliła się w okno między Flappy Bird a Candy Crush.

Lata między: spokój i eksperymenty

Digital Melody nie 'wypompowało' sukcesu - wydało kolejne mniejsze tytuły, testując mechaniki, które wróciły w Big Adventure: segmentacja poziomów, bossowie ze wzorami, system gildii.

Ważna decyzja: zamiast sequelować Timberman 2, studio czekało aż mechaniki dojrzeją. Dzięki temu Big Adventure wszedł z gotowym DNA, nie jako rozwodniona kontynuacja.

Nie chcieliśmy robić Timberman 2. Chcieliśmy zrobić grę, która usprawiedliwi dwanaście lat czekania.

Członek zespołu Digital Melody (wywiad dla branżowego medium)

2023: skok do platformówki fabularnej

Timberman: The Big Adventure zachował pikselowy klimat, ale zamienił go w pełną platformówkę: fabuła o uratowaniu lasu, bossowie, niedźwiedź jako towarzysz kooperacji, multiplayer i przepustki sezonowe.

Kluczowa zmiana: rytm ścinania został przekuta w system cięć-poruszania, który nawiązuje do oryginału, ale daje przestrzeń platformówki. To rzadkie - sequel, który nie zdradza rodzica.

Kronika serii

  • 2014 - oryginalny Timberman, arcade na jeden kciuk.
  • 2015-2022 - mniejsze tytuły i rozwój mechanik w tle.
  • 2023 - The Big Adventure, platformówka fabularna.
  • 2024-2026 - przepustki sezonowe, liga i rozwój gildii.
  • 2027 - zapowiedziany edytor poziomów i kooperacja 8 graczy.

Co dalej

Roadmapa 2027 zapowiada edytor poziomów i tryb kooperacji na 8 graczy - seria ewoluuje w stronę społecznościowego hubu zamiast kolejnych sequeil.

Dla fanów najważniejsze: studio pozostaje niezależne i wciąż rozwija serię zamiast ją sprzedawać. Edycja Założyciela (999 sztuk) to forma podziękowania najstarszym graczom - cała przygoda w jednym pudle.

Podsumowanie

Timberman to rzadka historia: casual, który nie umarł w roku wydania, ale dorosł do pełnej platformówki z fanowską społecznością. 12 lat między tytułami pokazuje, że cierpliwość studia się opłaca - jeśli masz jakiś stary zapis z 2014, warto wrócić.

Jesteś fanem od początku?

Zapisz się na leśny list - wrzucamy archiwalne historie i kulisy rozwoju.